Deprecated: Function session_is_registered() is deprecated in /data/www/mz-fans.cz/www.mz-fans.cz/pl/personal.php on line 35
Imię:
 
Hasło :
Rejestracja

   KSIĘGA GOŚCI
Nowa ksiąszka Miroslava będzie za chwile do przeczytania...wiencej na www.miroslavzamboch.cz Suuuuuper. Karel.
Karel


W Trójmieście niestety zima. Było parę dni odwilży i nawet widziałam przebiśniegi, ale niestety znowu zima. Ty szczęścia...
Marta


Czesc Marta, co tam slychac nowego w Tricity? W Pradze jest ciagle zima i wiosna nie przychodzi...Ciesze sie na nowe opo...
Karel


Wciąż nie mogę zdecydować się - Bakly, czy Koniasz...
Chris


Dziękuje Mirkovi za wspaniałe książki. Za jego oryginalnosć i kreatywnosć.
Za wspólne przemierzenie dżungli z Koniaszem...
Wodzu


   CYTATY
Leżałem w łóżku. Głowa na poduszce, Ręka, obandażowana i uformowana w kształt ludzkiej kończyny, i prawe ramię na kołdrze. Czarne, cieniuteńkie linie znaczyły miejsca cięć. Wszystkie palce, nadgarstki na miejscu, skośna szrama na całej długości przedramienia oraz mnóstwo innych, poprzecznych. Bez sensu. Japończyk i Hiszpan ścigali się, kto szybciej mnie posieka na mniejsze kawałki, ale serce i mózg zostawili w całości. Jakby wiedzieli, że tylko tak mogą mnie zabić - albo kapryśny los nie miał jeszcze mojej śmierci w planach.

Mroczny Zbawiciel t.2
   OD 01.01.2009:
Opowiadania

Tutaj znajdziesz niewydane do tej pory opowiadania, które za zgodą Miroslava Żambocha publikujemy na tej stronie.



1

Psy kąsają, karawana jedzie dalej...

Ruszyła. Zorganizowana przez Koniasza, najemnika nad najemników. Mistrza w swoim fachu, straceńca o poharatanej duszy i pokrytym bliznami ciele.

Jest sprytny, świetnie wyszkolony, wykształcony, inteligentny, skryty. Bezwzględny zabójca i podstępny strateg, a jednocześnie człowiek honoru, w którym domyślać się można całych pokładów wrażliwości. Galerii barwnych postaci dopełniają jego malowniczy kompani i towarzyszące im kobiety. Bo nawet w mocnej męskiej prozie nie może zabraknąć wątków miłosnych.



Odwiedziny: 63x | Komentarze: 0 Redaktor odpowiedzialny: Marta | 07.03. 2010
Koniasz jest jednym z lepszych najemników. Nic zatem dziwnego, że otrzymuje bardzo trudne i nietypowe zlecenie. Szybko przekonuje się, że to zadanie jest również niezwykle niebezpieczne. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy na jego drodze staje potężny przeciwnik gotowy zrobić wszystko, by nie dopuścić do realizacji przedsięwzięcia.
Mimo, że Koniasz konsekwentnie realizuje cel, nic nie układa się tak jak powinno. Wszystko wskazuje na to, że wyprawa może nie dotrzeć do celu. Jej los wydaje się przesądzony.
W obliczu klęski każdy rozsądny człowiek spakowałby manatki i ruszył w siną dal. Tymczasem „człowiek do wynajęcia” nie rezygnuje. W końcu, umowa jest umową, a dobry najemnik ma swój honor. Tak jak Koniasz.



Odwiedziny: 52x | Komentarze: 0 Redaktor odpowiedzialny: Marta | 05.03. 2010
Ludzkość stanęła przed obliczem zła, którego moc przekracza możliwości człowieczej wyobraźni. Nadciąga zagłada, której potęga zatrważa najdzielniejszych. Zagłada, w której orężem będą życie i śmierć.

Jeśli myślałeś, że w pierwszym tomie było ostro – miałeś rację. Ale czy ktoś powiedział, że nie może być ostrzej...



Odwiedziny: 53x | Komentarze: 0 Redaktor odpowiedzialny: Marta | 04.03. 2010
Pomimo, że Bakly nie przepada specjalnie za magią, ta ciągle staje na jego drodze. To przez nią ma najwięcej kłopotów i to przez nią musi spłacić pewien rodowy dług. Najmuje się nie tylko jako "prywatny detektyw", ale też ratuje przed śmiercią na stosie pewną, młodą czarownicę (bynajmniej z nie z dobroci serca).

Najemnik wyrusza też do Wolnej Strefy jako ochroniarz buchaltera Ochinota, osoby wielce utalentowanej w tropieniu przekrętów i wspieraniu bogaczy w pomnażaniu ich "skromnych" majątków... Tam również Bakly dostanie nietypowe zlecenie. Przecież, czymś te długi rodzinne trzeba spłacać, a nasz bohater podejmie się każdego zadania...

Poniżej fragment  książki....




Odwiedziny: 52x | Komentarze: 0 Redaktor odpowiedzialny: Marta | 03.03. 2010
Hm... czarownik, umierający człowiek i piękna kobieta... Najbardziej wybuchowa mieszanka na świecie.

Ojciec Lancelota zaginął 15 lat temu. Był genialnym magiem – teoretykiem, czy dlatego poszukiwał go kontrwywiad królowej?

Na syna spadła domniemana wina ojca: został karnie wcielony do batalionu zwiadu Jej Wysokości. Tu przeciętna długość życia jest krótsza niż okres służby. A gdy jego jednostka wylądowała w małym Joudzou, leżącym na granicy z ziemią niczyją, życie sierżanta Lancelota zdaje się w przyśpieszonym tempie dobiegać końca.




Odwiedziny: 39x | Komentarze: 0 Redaktor odpowiedzialny: Marta | 01.03. 2010
Dla niego nie ma świętości. Nie ma wroga któremu nie można stawić czoła.
To R.C. - egzemplarz wyjątkowo mroczny. Deus ex machina. Potomek sztucznej inteligencji. Pozszywaniec z mechanicznym okiem. Ostatni sprawiedliwy.
Bezwzględny likwidator upiorów i demoniej hołoty.
Zawsze w towarzystwie miotacza granatów, półautomatycznej ex-śrutówki, gadającej kobyły i innych morderczych zabawek.



Odwiedziny: 42x | Komentarze: 0 Redaktor odpowiedzialny: Marta | 28.02. 2010
RSBEHP - Rasistowsko-Szowinistyczna Bajka z Ekologiczno-Homoseksualnym Podtekste

Czy lubicie zabawy słowem? Opowieści pełne "dziwactw", tajemniczych postaci o niejednoznacznych charakterach? Dobrze trafiliście!
Za zgodą Miroslava Żambocha publikujemy na naszej stronie internetowej w trzech wersjach językowych (czeskiej, polskiej, angielskiej)
"Rasistowsko-Szowinistyczną Bajkę z Ekologiczno-Homoseksualnym Podtekstem"

Ilustracja: Vašek Ráž

Miłej zabawy!

Z języka czeskiego przełożył Konrad Bańkowski
Tekst zaczerpnięto ze strony autora www.miroslavzamboch.cz
Źródło: Fahrenheit, nr XXVII maj 2003, str. 30



Odwiedziny: 102x | Komentarze: 0 Redaktor odpowiedzialny: Marta | 04.11. 2009


1

Copyright 2009 PeTr.
Ta strona została zaprojektowana przy użyciu języka PHP. Projekt i wykonanie: Brmbos.
Wszystkie teksty chronione są prawami autorskimi. Jakiekolwiek kopiowanie bez pisemnej zgody autora lub redakcji zabronione.

Miroslav Žamboch Fabryka Słów Gilda Fahrenheit